Ładny karp z jeziora miedwie :D
Po kilku godzinach bezowocnego siedzenia nad wodą, gdy słońce zaczynało już zachodzić, nagle kij zgiął się w pałąk, a żyłka gwałtownie napięła. Po emocjonującej, pięciominutowej walce, podczas której karp próbował uciec w zarośla, w końcu bezpiecznie podebrałem piękną, złotą rybę. Waga wskazała równe 3 kilogramy, więc po szybkim zdjęciu wypuściłem tego ładnego średniaka z powrotem do jeziora.
Komentarze:
The Frytka napisał(a):
Ciekawe, też spróbuje w przyszłości zapolować tam na karpia!
2026-04-24 08:28:33
Konto usunięte napisał(a):
Halo proszę nie usuwać moich komentarzy
Mocny karp bracie
2026-04-24 11:03:50